Składak vol 5

– Mamoo a jak wygląda ta komunia święta ?
– Tak jak opłatek na wigilię, tylko jest okrągła.
– I jak smakuje ?
– Nie ma smaku, nie wiem jak go określić.
– I ksiądz ten chleb boży poda mi do buzi ?
– No tak…
– A do popicia coś będzie miał jak by mi nie zasmakowało ?
– Nie, no nie daje nic do picia ?
– To to wino, on sam wypija ?
– Ano.

#popita komunii świętej ? pierwsze słyszę

– Mamoo kiedy tata ma wypłatę ?
– Dziesiątego
– A Ty kiedy będziesz miała wpływ na konto ?
– Piętnastego ( jak dobrze pójdzie )
– A zebranie  w szkole kiedy jest ?
– Też chyba piętnastego.
– Nooo to się za długo kaską na koncie nie nacieszysz, co ? < szyderczy uśmiech >

#trzymajcie mnie #witaj szkoło

– Mamoo, a czy jak się wychodzi za mąż, to zawsze zmienia się nazwisko ?
– Zazwyczaj Panie przejmują nazwisko męża, ale nie zawsze.
– A Ty dlaczego zmieniłaś ?
– Nie wiem, tak po prostu.
– Jak wyjdę za mąż to też zmienię, wiesz ?
– Ale Ty NIE WYJDZIESZ za mąż tylko się ożenisz kochanie.
– Ach mamo, któż to wie.

#nie strasz mnie kochanie #bo matka zawału dostanie #brak wnuków nie taki straszny co ?

– Mamoo, a czy ciocia Marta przyjedzie z bliźniakami ?
– Nie, no coś Ty sama
– A dlaczego ?
– Bo przyjeżdża, żeby trochę odpocząć.
– Mamooo, a może te bliźniaki nie istnieją  ?

#Matka Nie Wariatka gadaj jak na spowiedzi :)))

Leżymy z Juniorem na łóżku i bawimy się w pokazywanie.
– Gdzie jest oko ? – pytam
– Oko…tutaj
– Gdzie jest pępek ?
Junior podnosi mi bluzkę i pokazuje
– Tutaj
Podnosi ją nieco wyżej i mówi :
– Oooo babol 
– Gdzie babol ? – pytam zdziwiona
– Oooo tutaj !
Szukam, patrzę, macam…a to pieprzyk o_O

Komentarze

12 thoughts on “Składak vol 5

Dodaj komentarz