20 thoughts on “U Wojtusia i Weroniki

  1. Prosimy w miarę możliwości, jakiś odwiedzin, przekazać chłopcu mnóstwo buziaków i pozdrowień. Czy można jakieś kartki lub kolorowe książeczki przesłać, takie fora są potrzebne, pomagają wielu ludziom w kłopotach

  2. Czy potrzebna jest pomoc dla chłopca? Czy dają radę? Czy chłopiec ma szansę chodzić? Nie można oceniać tej mamy, musiała mieć jakiś ważny powód. Nie znamy jej sytuacji życiowej. Może chciała dać chłopcu szansę na wyleczenie, przy niej może to było nie możliwe. Może nie opanowała sytuacji w której się znalazła emocjonalnie. Nie można na plakatach pisać, że go nie chciała i go porzuciła bez żadnych skrupułów, może nie miała wyjścia. Nie każdy ma siłe, każdy jest inny, inaczej patrzy na świat.

  3. może potrzebna pomoc nad opieką dzieci jest???i będę się starać szukać ubranek itp. wtedy ponownie się odezwę Pozdrawiam

  4. Wojtuś jest uroczy a Weronika śliczna, mam nadzieje że więcej ludzi stanie na ich drodze takich jak Wy, że odnajdą miłość na jaką zasługują
    A Was podziwiam za odwagę czynienia dobra dla takich małych istotek i obdarzenie ich miłością i ciepłem które teraz potrzebują…. sciskam Was ogromnie ucałuj dzieciaczki odemnie

  5. na razie ja też bym nie dała rady. Moja jest w tym samym wieku, mi hormony szaleją jak tylko patrzę na zdjęcia. Na żywo nie dałabym rady. PODZIWIAM!

  6. Podziwiam Cię. Ja nie dałabym rady. Mały jest cudny, jaki ten świat jest popierdolony…? jak matka może zostawić swoje dziecko? a z drugiej strony lepiej zostawić niż trzymać za meblościanką. Nie ja na pewno nie dałabym rady…

Dodaj komentarz