Menu

poniedziałek, 20 października 2014

Jak zrobić dobrze mężowi ?

Wielkimi krokami zbliża się nasza trzecia rocznica ślubu - skórzana.
Zawsze jak zapominam, patrzę na Juniora i odejmuję rok...chociaż jedno dziecko mam po ślubie :))
Wracając do tematu.
Wypadało by taką rocznicę jakoś uczcić. Facet to ma jednak łatwiej.
Zapewne i tak zapomni.
Oświeci go w drodze powrotnej z pracy do domu, zakupi wiecheć kwiatów, jakieś wino i niejako sam sobie przygotuje tym winem, prezent na dane główne. Żonę.
W ekstremalnych przypadkach, wejdzie do domu bez kwiatów, zobaczy wściekłą minę żony, oświeci go, więc  wyciągnie kilka banknotów i rzuci " kup sobie coś ładnego ".

sobota, 18 października 2014

Składek vol VII

- Mamoo, co robisz na obiad ?
- Rosół Wam gotuję.
- Wiesz, jak byś zrobiła pomidorówkę, to byśmy na Ciebie życzliwiej spojrzeli.

#acha

poniedziałek, 13 października 2014

Moja jesień

Moja jesień, najpiękniejsza jest nad brzegiem Jeziora Durowskiego.
Mała, zwykła mieścina, położona w malowniczej krainie jezior i lasów.
Tu jesień zachwyca. Tu odpoczywamy. Tu wracamy tak często jak jest to możliwe.

Wychodząc z domu babci, musimy tylko przejść przez ulicę, aby znaleźć się tuż nad brzegiem jeziora... tak blisko cywilizacji, wystarczająco daleko, by odciąć się od jazgotu świata.

Pierwsze spotkanie dzieci blogerek - komiks


Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć :)


środa, 8 października 2014

W poszukiwaniu grzmiącego smoka

Kolejna książka, która wzbudziła entuzjazm syna starszego.
Koniecznie muszę Wam o niej opowiedzieć :)

Tata z córką, wybierają się w podróż do buddyjskiego królestwa Bhutan. Kraju położonego w Himalajach, znanego także pod nazwą Królestwo Smoka. Bohaterka najbardziej pragnie, zobaczyć na własne oczy Grzmiącego Smoka. Wybierają się więc, wraz z kuzynem dziewczynki do klasztoru, w którym mieszka ktoś, kto pomoże im go odszukać.
Przygoda dopiero się zaczyna.Po drodze spotykają bowiem latającą tygrysicę,
Czy dotrą do celu i spełnią swoje najskrytsze marzenie ? O tym musicie przekonać się sami :)

wtorek, 7 października 2014

Maluch myje zęby

Zostaliśmy zaproszeni do kampanii, mającej na celu zachęcającej maluchy do mycia zębów.
Sam proces higieny jamy ustnej, nie jest dla nikogo nowością.
Okazuje się jednak, że prawidłowa higiena, nie jest już taka oczywista.
Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika bowiem, że statystyczny trzylatek, ma co najmniej trzy popsute zęby.Sześciolatki natomiast mają próchnicę częściej niż np. ich rówieśnicy w Wietnamie.

sobota, 4 października 2014

Błędy rodzicielstwa


Stereotyp

Od Matki wymaga się, by była idealna. Bez odrostów, z nienagannym makijażem (także o 6 rano). Najlepiej w jakiejś idealnie skrojonej garsonce, podczas lepienia pierogów.
Poprzeczka zawieszona jest wysoko. Przez partnerów, rodzinę, koleżanki i inne matki.
Pęd ku doskonałości, często zaciera pospolite radości macierzyństwa.
Nie musisz dogadzać innym. Dogódź samej sobie.
Jeśli więc w swoim fioletowym dresie i upiętych  w kucyk włosach, czujesz się swobodnie i dobrze, to niechaj tak będzie. Nie musisz przywdziewać szpilek na dziesięciocentymetrowym obcasie, by udowodnić, że jesteś nowoczesną mamą. Chyba, że lubisz :)

poniedziałek, 29 września 2014

Macierzyństwo nie oznacza rezygnacji z siebie

Macierzyństwo nie oznacza rezygnacji z siebie. Jedni powiedzą, że to banalne stwierdzenie, drudzy, że nie należy przekładać własnych potrzeb, nad wychowanie dziecka. A jak by tak umiejętnie to wszystko połączyć ? Da się?
Da.

Cześć, jestem Lena, mam 32 lata. Jestem blogerką, autorem tekstów, organizatorką eventów dla blogerek, oraz dla lokalnych mam. Pasjonuję się rękodziełem, opanowuję fotografię, którą zafascynowałam się niedawno, ćwiczę zumbe ( na razie tylko na xBoxie :)

piątek, 26 września 2014

Malujemy bezkarnie po ścianie

Jak słyszę, że u Was świeci słońce, to mnie krew zalewa. No dobra, deszcz.
Dodatkowo opanowanie sytuacji, utrudnia przeziębienie, które rozgościło się w naszym domu.
Normalnie załamała bym ręce i sama próbowała poddusić się poduszką, w celu zaznania kilku chwil spokoju.
Na szczęście Matka została na takowe sytuacje przygotowana, dzięki swojej współpracy z firmą Zabawki kreatywne :) O samej działalności owych Pań, o pomysłach w ich głowach, które zresztą wcielają w życie, mogła bym się rozwodzić przez kilka godzin.
Nie mniej jednak, propozycje kierowane do dzieci, są tutaj godne uwagi.
Jakiś czas temu,  otrzymałam dla chłopaków kilka prezentów, które są ciekawą alternatywą na spędzanie czasu w domu.
Pierwsza propozycja to kolorowanka ścienna od Minka.pl

czwartek, 25 września 2014

Rozmawiajcie, to nie boli 18+

Jak Wam ostatnio pisałam, w poniedziałek mieliśmy z mężem mym randkę. Pod lodówką.
Nowa, to trzeba ją było opić i podziwiać, co by posłużyła dłużej, niż obejmuje ją gwarancja.
Ponieważ my, ani piękni, ani młodzi ( no dobra mąż młodszy ), to postanowiliśmy randkować jak na dzisiejsze czasy przystało, w sensie, z telefonami w dłoni.
Nie wiem dokładnie, na jakie strony Ojciec wchodził, smyrając mnie wielkim palcem ( nie ty, tym od stopy), po łydce, ale jakoś tak zeszło na temat seksu. Temat słowny, bez czynów.