Menu

czwartek, 18 września 2014

Umów się ze mną na kawę

Na pewno wielu z Was słyszało o nowej inicjatywie jaką jest na-kawe.net .
Oczywiste jest, iż moje zamiłowanie do kawy, oraz do działań społecznych i lokalnych musiało mnie zwiać prędzej czy później w to miejsce. Portal jest przeciwieństwem innych portali, gdyż o ile zrzesza ludzi online, o tyle namawia do spotkań online.
Czyli namawia do przenoszenia znajomości z internetu do reala.
Brzmi nadzwyczaj dobrze.

Toksyczni ludzie

Przez całe nasze życie towarzyszą nam osoby, bardziej lub mniej życzliwe.
Często jest tak, że nie zauważamy jak wielki wpływ wywierają one na nasze życie i nasze decyzje.
Jak bardzo osaczają nas swoją osobą, często na tyle subtelnie, że spostrzegamy to dopiero, gdy próbują nas unicestwić.
Bywa też tak, że nie pałamy do kogoś wielką sympatią, czujemy od niego złą energię, a nie potrafimy się od niego uwolnić. To błąd.
Jeżeli czujemy, że w naszym realnym/wirtualnym świecie, jest ktoś, kto wysysa naszą energię, to powinniśmy jak najszybciej odciąć się od tej osoby dla własnego dobra i komfortu psychicznego.
Często tacy toksyczni ludzie odbierają nam radość z życia i radość z dzielenia wspólnych pasji.
Można ich spotkać dosłownie wszędzie. W gronie znajomych, w pracy, a także w blogosferze.

wtorek, 16 września 2014

B(L)OGinie wrzesień 2014 vol 1

Stało się. Nadszedł długo wyczekiwany dzień spotkania blogerek w Poznaniu,
 w ramach  projektu
B(L)OGinie współtworzonego przez
 mamamoja.pl ( Magda i Ela ) , matkaniewariatka.pl ( Marta ) , gabinet Dotyk Oceanu ( Ania )
 oraz moją osobę. 

czwartek, 11 września 2014

Składak vol 5


- Mamoo a jak wygląda ta komunia święta ?
- Tak jak opłatek na wigilię, tylko jest okrągła.
- I jak smakuje ?
- Nie ma smaku, nie wiem jak go określić.
- I ksiądz ten chleb boży poda mi do buzi ?
- No tak...
- A do popicia coś będzie miał jak by mi nie zasmakowało ?
- Nie, no nie daje nic do picia ?
- To to wino, on sam wypija ?
- Ano.

środa, 10 września 2014

B(L)OGinie pod palmami

Trzynasty września zbliża się wielkimi krokami. Tego dnia w Warszawie, Gdańsku i Poznaniu, odbędzie się pierwsze tego typu spotkani blogerek z całej Polski.
Spotkanie ma na celu uświadomienie uczestniczkom, że oprócz fantastycznymi mamami, są przede wszystkim wartościowymi kobietami. Jest też furtką dla firm, mogących skierować swoją ofertę do parentingowych mam, ofertę skierowaną nie tylko do ich/naszych dzieci , ale także nas jako kobiet.


poniedziałek, 8 września 2014

Marzyłam o śmierci...część II

 Ciąg dalszy - część I TU

9.Jak sobie radziłaś w trudnych sytuacjach ?

ALA: Czytałam książki, pochłaniałam właściwie. Książki to byli moi przyjaciele. Anię z Zielonego Wzgórza przeczytałam chyba z milion razy. Milion.

IGA : Najpierw sobie nie radziłam, czego dowodem wieczny płacz i próba samobójcza w wieku 12 lat. Później piłam. Nie było jeszcze wtedy problemem kupić piwo nie mając 18 lat. Więc gdy było gorzej, jedno piwo przed snem, potem dwa - codziennie. W weekend wyjście do pubu, powrót prawie na kolanach albo nie wiem jak, bo nie pamiętam. Na szczęście towarzystwo było w miarę „odpowiedzialne”, więc zawsze znalazł się ktoś, kto odprowadził mnie do domu.

Marzyłam o śmierci ... część I

Dwie dziewczynki...dziś kobiety, odbywają podróż w przeszłość...przeszłość, która powinna być zapomniana a trwa nadal. Prozaicznie, zostały skrzywdzone przez najbliższe im osoby...przez rodziców.
Od małego wpajane miały do głowy jedno ... dorosły ma zawsze rację.
Nad obiema znęcano się fizycznie i psychicznie...obie otarły się o molestowana seksualnie.
Rany zagoiły się tylko do pewnego stopnia, nadal krwawią i przypominają o bolesnej przeszłości. Ala jest przed terapią, Iga po niej.
Dzielą się swoją historią z dwóch powodów. Byście otworzyli oczy, że to co je spotkało dzieje się tuż obok Was. Nie kiedyś, a teraz, w tym momencie.
 Po drugie, by powiedzieć innym skrzywdzonym, że one rozumieją, że są ludzie, którzy czują taki sam ból...że warto o nim opowiedzieć...bo nie każdy potrafi się go wyzbyć dzięki terapii. Nie dla każdego terapia jest rozwiązaniem i wtedy czeka się już tylko na śmierć...

sobota, 6 września 2014

Warsztaty Hawajskie w Figle Migle.

                        30.08. 2014 na placu zabaw Figle Migle w poznańskiej Panoramie, 
odbyło się drugie spotkanie Poznaj Poznań Lokalne, skierowane dla najmłodszych. 
Mamy w tym czasie miały po prostu odsapnąć i napić się kawy.

Tym razem spotkaliśmy się na Warsztatach Hawajskich, zorganizowanych przez pracujące w Figle Migle animatorki. Od razu proszę o wybaczenie mi jakości zdjęć, ale z tego całego zamieszania zostawiłam Nikusia w domu, a aparat, który dostałam na miejscu chyba przewyższył mnie technicznie :)
Ale ale...było wesoło, sympatycznie i na pewno będę wyczekiwała kolejnego lokalnego spotkania poznańskich mam. Spotkania z zamysłem o mamach i ich potrzebach, spotkania rozrywkowe i warsztaty - bo takie plany mamy na kolejne edycje, wraz z właścicielką Figli, Panią Moniką.

środa, 3 września 2014

Dorosły ma zawsze rację !


Słyszę te słowa non stop, wszędzie, nieustannie.
Niezależnie od tego, w jakim wieku jest dziecko, koduje mu się w głowie, że
"dorosły ma zawsze racje", jest nieomylny, trzeba go słuchać.
Nie można mu się sprzeciwić.
Dzieci traktowane są jak własność, nie jak odrębna jednostka.
Dorosły może z nimi robić co chce.
Decydować o wszystkim co jest z nimi związane.
Lepi je jak z gliny, narusza nietykalność cielesną, znęca się psychicznie.
Dorosły ma zawsze rację, rozumiesz ?!

poniedziałek, 1 września 2014

Składak vol 4

Starszak gra w minecraft'a.
- Mamoo musiałem zabić owcę, żeby uzyskać jej wełnę.
- Czyli zaliczyłeś kolejny poziom ?
- No tak...ale ona tam gdzieś leży w tej grze...naga i nieżywa kwadratowa owca.

#zmień grę na kulki #owca jest terrorystką nagą, nieżywą i kwadratową